środa, 21 maja 2014

co to jest romantyczny prezent?

Pary, które potrafią celebrować chwile, zachwycać się nie tylko sobą, ale też światem, przyrodą, chcą od życia czegoś więcej niż codziennego kieratu i wypełniania obowiązków, doświadczają głębokiego emocjonalnego porozumienia, mają duże szanse, żeby wieść szczęśliwe życie, z łatwością pokonując wszystkie przeszkody, okresy wyciszenia i większej aktywności. Jak wilki wiedzą, że doliny i góry po prostu istnieją i trzeba pokonać je tak łagodnie i sprawnie, jak to możliwe.
Wiele par żyje jak w uśpieniu, bez większych problemów, nie wiedząc, co stałoby się z ich związkiem w obliczu potężnego kryzysu, choroby.
Warto doświadczyć choć raz poświęcenia, żeby wiedzieć, na ile jesteśmy skłonni do rezygnacji z siebie, gdzie są granicę między naszymi aspiracjami, a potrzebami drugiej osoby i czy potrafimy przyjmować dobro, czy tylko romantyczny prezent.
Wbrew pozorom nasz kapitalistyczny i nastawiony na indywidualizm świat wraca do tych wartości, właśnie przez obecną w nim wolność i niezależność. Jak to? Ano na przykład tak, że od kiedy dziecko nie determinuje ślubu, czyli od jakichś 30 (dopiero!) lat, normą są rodziny patchworkowe, w których kompromis, poświęcenie i rezygnacja z potrzeby bycia jedynym i najważniejszym człowiekiem są codzienną rzeczywistością wszystkich byłych partnerek, macoch, obecnych parterów, dzieci z poprzedniego związku itp. Sądzę, że za kilka lat tak to wszystkim zbrzydnie, że znowu mężczyźni stwierdzą, że już lepiej wziąć ten ślub raz na 60 lat, nawet z uwagi tylko na dziecko, niż komplikować życie wszystkim, którzy pojawią się w tej patchworkowej układance.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz